16 lis 2014

Rozdział 29

-Co zamierzasz dzisiaj robić?-zapytałam Go 

-Siedzieć w domu i odpoczywać razem z Tobą i tak przez okrągły tydzień-o Boże czy ja jestem w niebie?

-Ja umarłam i jestem w niebie?-na moje słowa zaśmiał się

-Nie, żyjesz i będziesz odpoczywać-usiadłam koło Niego na kanapie

-I tak przez cały tydzień?-pokiwał twierdząco głową

-Jaki jest w tym haczyk?-musi jakiś być

-Nie ma żadnego, po prostu chcę żebyś odpoczęła, a dalej rozprawię się z tobą później i jeszcze muszę posprzątać mój pokój "przyjemności", bo od czasu kiedy Cię w nim zostawiłem tam nie wchodziłem-o kurwa! Czyli On jeszcze w Nim nie był! Mam przesrane!

-Ok, to jaki film oglądamy?

-Ty sobie pooglądaj, a ja idę tam posprzątać-co!? Nie! Chwyciłam Go za rękę.

-Nie, zostań tu ze mną, proszę-westchnął

-No dobra-usiadł koło mnie i oglądał film. Resztę dnia spędziliśmy na kanapie

*Tydzień później*

Minął już tydzień, od dziś mogę już wstawać z łóżka, bo wcześniej Harry mi nie pozwalał. Przez cały ten czas robiłam wszystko żeby Harry nie wszedł do swojego pokoju "przyjemności". Kiedyś w końcu tam wejdzie i będę miała przesrane, ale przynajmniej mam trochę siły. Siedziałam w kuchni pijąc sok, Harry poszedł do łazienki i nie wracał już od godziny.

-Victoria!!!-ja pierdole, ale on drze japę. Ruszyłam po schodach na górę.

-Tak?

-Chodź tu-jego głos wydobywał się z jego ohydnego pokoju "przyjemności", czyli umrę tu i teraz. Weszłam do pokoju. Wszytko było tu tak jak za pierwszym razem kiedy tu "weszłam". Wszytko poza tą "ubrudzoną" przeze mnie ścianą. Przełknęłam głośno ślinę.

-Możesz mi kurwa powiedzieć dlaczego to zrobiłaś!?-Stał do mnie tyłem był wpatrzony w moje arcydzieło. 

-Zrobiłam to po to żeby uświadomić Cię, że nie będziesz mną pomiatał jak psem i będę walczyć do końca. 

-Pożałujesz!-odwrócił się w moją stronę był wściekły, znów. Przycisnął mnie do ściany.

-No uderz mnie! Zabij najlepiej! Żebym się nie musiała tu z Tobą męczyć! Psychopato!-nie mogłam mu się dać, ale nie spodziewałam się, że tak wybuchnę. 

-----------------------------------------------------------------------------

Proszę o opinie w komentarzach. Strasznie się cieszę, że to już 29 rozdział. Dziękuję za prawie 1700 wyświetleń.

Oto link na moje drugie ff: http://we-are-a-secret-cant-be-expose.blogspot.com/ A oto jego zwiastun:  

Do napisania :) 

Moje inne blogi znajdziecie pod wyświetleniami :) 

4 komentarze:

  1. Biedna, przecież Hazz ja gorzej potraktuje niż wcześniej. Ale mam nadzieję, że nie. Czekam na kolejny <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Harry tylko nic jej nie zrób! Ledwo wydobrzała po ostatnim! Czekam na kolejny <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedy kolejny? ;*

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Lydia Land of Grafic